poniedziałek, 13 stycznia 2014

W polowie filmu Zayn powiedzial,ze musi juz wracac. Zatrzymalismy plyte i pozegnalismy sie z Malikiem.
- Do zobaczenia mala. - Rzekl chlopak przytulajac mnie mocno i tym samym pozbawiajac oddechu.
- D...dusisz mnie.- Wydukalam. 
- Oh, przepraszam. - Odparl speszony poluzniajac uscisk.
- Tylko mi tutaj nie szalejcie. - Dodal usmiechajac sie i ... puszczajac oczko do Niall'a? Okey, to bylo dziwne. - Pomyslalam.
- Spokojnie, bedziemy jak dwa male aniolki. - Odparl Irlandczyk spogladajac na mnie z usmiechem.
- To pa. - Powiedzial ostatni raz Malik i wyszedl.
Wrocilismy do ogladania filmu.
Wlasnie akcja zaczynala sie mocno rozkrecac i w niektorych momentach az dostawalam gesiej skorki.
W pewnym momencie muzyka w filmie stala sie zlowieszcza.
Ja, jak to ja, siedzialam w pelnym skupieniu ograniczajac oddech do mnimum. Nagle uslyszalam jakies stukanie za oknem domu. Tak sie wystraszylam,ze schowalam glowe za ramie Niall'a.
Chlopak spojrzal sie na mnie a ja sie zarumienilam, ze tak latwo mnie wystraszyc. On nic nie powiedzial tylko przysunal sie do mnie i mnie przytulil.
Bylam w siodmym niebie!
Reszte wieczoru spedzilismy wtuleni w siebie, od czasu do czasu komentujac jakas scene w filmie.
Bylo mi tak dobrze i cieplo, ze zasnelam..

1 komentarz:

  1. bardzo fajne opowiadanie ... strasznie wciąga :)
    czekam na kolejną część xx

    OdpowiedzUsuń